Niedzielny obiad ma u nas w domu dwie wersje. Pierwsza: trzy godziny przy kuchence, góra naczyń, a o szóstej pytanie, co jutro zabrać na obiad do pracy. Druga: gotujesz raz, po godzinie i kwadransie masz gotowych osiem porcji, a poniedziałek i wtorek są ogarnięte. Niedziela to najlepszy dzień tygodnia na gotowanie, więc niech się liczy.

Niedzielny obiad jako podstawa całego tygodnia
W studio Evenyn budujemy jadłospisy w blokach: gotujesz na 2 do 4 dni do przodu, a nie na cały tydzień. Dzięki temu jedzenie nigdy nie ma pięciu dni, a niedzielne gotowanie mieści się w jedno popołudnie razem z posprzątaną kuchnią. Tak wyglądał blok na poniedziałek i wtorek z prawdziwego sierpniowego jadłospisu, który nasze członkinie i członkowie gotowali właśnie w niedzielę:
| Przepis | kcal | Białko | Czas |
|---|---|---|---|
| Talerz caprese z mozzarellą i chlebem na zakwasie | 517 | 41 g B | 13 min |
| Lekka potrawka z dyni z wołowymi pulpecikami | 561 | 35 g B | 50 min |
| Pasta jajeczna z ciecierzycą i koperkiem | 332 | 19 g B | 20 min |
| Świeża miska z mango i twarogiem | 326 | 29 g B | 20 min |
Osiem porcji: śniadanie, obiad, kolacja i przekąska na dwa dni. Dokładnie to, co inaczej rozwiązujesz w poniedziałek o wpół do dwunastej, z burczącym brzuchem przy lodówce.
Jak to naprawdę wygląda, krok po kroku
Każdy tygodniowy plan w studio ma prep note, czyli instrukcję, w jakiej kolejności co robić, żeby nie stać przy kuchence niepotrzebnie. Ta do tego bloku brzmiała tak: Zacznij od wołowych pulpecików i wstaw je do piekarnika. W tym samym czasie nastaw ziemniaki do potrawki i jajka do pasty. Kiedy wszystko się gotuje i piecze, przygotuj dynię, cebulę i resztę składników do potrawki.
W tym cały sens: piekarnik i garnek pracują równocześnie, a ty w międzyczasie szykujesz kolejne danie. Szacowany czas tego bloku to godzina i piętnaście minut. Nie dlatego, że gotujesz szybciej, tylko dlatego, że nic na nic nie czeka.
Czwartek, który zaplanuje ci przyszły tydzień
W czwartek wyślemy ci przykładowy jadłospis na przyszły tydzień, jeden przepis pod lupą i wskazówkę, które produkty są akurat w promocji.
Co naprawdę daje ci niedzielne gotowanie
Po pierwsze spokój: w poniedziałek i wtorek w ogóle nie myślisz o jedzeniu, tylko je podgrzewasz. Po drugie pieniądze: gotujesz z jednych zakupów i nic nie ląduje w koszu, a to najpewniejszy sposób, jak oszczędzać na zakupach spożywczych. I po trzecie, paradoksalnie, lepszy niedzielny obiad: potrawka z tabeli powyżej to niedzielny obiad, tyle że pierwszą porcję zjadasz gorącą, a reszta na ciebie czeka.
Nasze zdanie: tradycyjny niedzielny obiad z trzech dań to piękna rzecz na święta. Na zwykłą niedzielę lepszy jest system, w którym niedziela ugotuje też poniedziałek. Jak wygląda cały tak zbudowany tydzień, zobaczysz w gotowym jadłospisie na 7 dni.
Najczęściej zadawane pytania
Co ugotować w niedzielę na cały tydzień?
Na cały tydzień nic, to prosta droga do jedzenia, na które w czwartek nie chcesz patrzeć. Ugotuj na 2 do 3 dni: jedno danie główne w kilku porcjach, jedną pastę albo sałatkę i jedną przekąskę. W środę krótki drugi blok.
Ile wytrzyma ugotowane jedzenie w lodówce?
Zwykłe ugotowane dania w zamkniętym pojemniku 2 do 3 dni, czyli dokładnie tyle, ile trwa jeden blok. Dlatego gotujemy na dwa, trzy dni, a nie na siedem.
Czy nie znudzi się jedzenie tego samego przez dwa dni?
Blok ma cztery różne dania, więc w poniedziałek i we wtorek jesz cztery różne posiłki, a nie jeden w kółko. Powtarza się dzień, nie jedzenie w ciągu dnia.
Czy niedzielny obiad musi być ciepły i tradycyjny?
Nic nie musi. Jeśli rodzina trzyma się zupy i drugiego dania, meal prep z tym nie konkuruje: ugotuj tradycyjnie, a blok zrób z tego, co da się jutro podgrzać.
Niech z tygodnia zostanie ci czas i radość z jedzenia
Jadłospis, przepisy i listę zakupów dostajesz gotowe. Tobie zostaje już tylko gotowanie.
Wypróbuj Evenyn przez 3 dni za darmo








